Kulig

Dolina Chochołowska - w mroźną zimową noc na kulig należy bardzo ciepło się ubrać, górale o tym pamiętają

turyści nie wiedzą jeszcze co oznacza wyprawa saniami w zimie, ale za chwilę mróz przypomni o sobie

sanie lekko suną po śniegu w mrok nocy

przystanek, gospodarze zadbali o ''rozgrzewacz'' dla gości

góralska watra,gorące kiełbaski i...

kapela góralska - rozgrzeją nawet najbardziej zmarzniętych

czas powrotu - najdłuższa dolina polskich Tatr Zachodnich już za nami




Drugi raz gościliśmy w Willi Orlej, tym razem z córką. Nasza opinia zależy zawsze od naszego dziecka. Budynek jest przepiękny. Pokój przytulny, ciepły i przede wszystkim czysty. No i te widoki. Śniadania jak zawsze pyszne. Lubimy tę lokalizację. Dzięki za koncik dla dzieci, tak trafnie wyposażony. Wszystko jak zawsze na najwyższym poziomie. Kiedy dziecko nie chce wracać do domu, znaczy że było super 👌. Wrócimy. Pozdrawiamy fantastyczną obsługę.
“Czystość przede wszystkim! ”
Czysto, schludnie i smacznie. Tak w skrócie mogę opisać swoje wrażenia po krótkim pobycie w Willi Orla. Pokoje urządzone skromnie ale w zupełności wystarczająco. Poranne śniadanie zaskoczyło mnie swoją rozmaitością. Pensjonat znajduje się bardzo blisko centrum, wystarczy 15-20 minutowy spacer aby znaleźć się na Krupówkach. Drobną niedogodnością może być, że obiekt znajduje się w pierwszej linii od głównej ulicy, co może przeszkadzać głównie nocą.
Dobra lokalizacja, cicho i spokojnie, śniadania rewelacja! B. miła i pomocna obsługa. Polecam!!!